Poranna 78 -emka ;)

Czwartek, 26 lipca 2012 · Komentarze(0)
Kategoria szosa, trening
Idealna pogoda i noga pracowała jak trzeba mimo że coraz bardziej odczuwam jakieś naciągnięcie w dwugłowym uda ...

Łomża - Stawiski - Łomża

Wtorek, 24 lipca 2012 · Komentarze(2)
Dzisiaj jak nigdy noga podawała :) Średnia przeszła moje oczekiwania ...jednak znów się sprawdza że wraz ze wzrostem temperatury powietrza wzrasta moc ;)

Autoportet Obcy 36 ;) © serav

średnia 35km/h po pierwszych 28km © serav

Bułka z dżemem

Sobota, 21 lipca 2012 · Komentarze(0)
Kategoria szosa, trening
Dzisiaj uwierzyłem że może być jeszcze ciepło tego lata :) Prawie bezwietrzna pogoda i wschodzące słońce towarzyszyło mi podczas treningu. A dzień zacząłem od ...bułki z dżemem ;)

60 Km

Piątek, 20 lipca 2012 · Komentarze(0)
Kategoria szosa, trening
Z nieukrywaną satysfakcją wsiadłem dzisiaj na rower mimo że wiatr kładł drzewa bez dużego wysiłku. Wyszło 30km pod wiatr i 30km z wiatrem plus dołożonych kilka podjazdów żeby ujechać się porządnie :)
Po treningu przyszedł czas na porządne umycie roweru i napędu ( raz na miesiąc trzeba ;)) i oto jaką niespodziankę zobaczyłem na tylnej oponie:
opona przejechała już swój dystans ... © serav

50-tka na góralu i 16% podjazd

Środa, 18 lipca 2012 · Komentarze(0)
Kategoria MTB, szosa, trening
Po naprawie roweru gdzie na ostatnim wyścigu, urwałem hak przerzutki, nie miałem jeszcze okazji zrobić treningu. Dzisiaj ostro wiało i wisiał ryzyko deszczu dlatego nie jechałem zaplanowanej trasy tylko zrobiłem standardową 50-tkę dodając kilkukrotne podjazdy pod górkę w Nowogrodzie. Jadąc po "kocich łbach" podjazd osiąga nachylenie 16%. Można poczuć palenie w nogach :)
16% nachylenia .... © serav

Wiatrak przed Łomżą © serav

widok na północ ... © serav

50-tka

Wtorek, 17 lipca 2012 · Komentarze(0)
Kategoria szosa, trening

Dzień "jełopów" w blachomsrodach...

Piątek, 13 lipca 2012 · Komentarze(6)
Byłem dzisiaj świadkiem plagi debi którzy wymijali mnie na centymetry. Nie wiem jaki trzeba mieć niski poziom wyobraźni by to robić. Zaczęło się na nowym moście gdy jakiś pajac w złotej terenówce wyprzedzał trzy auta i jechał na mnie na czołowe tak że musiałem zjechać na pobocze. Mrugał jeszcze światłami cep pieprzony. Ciarki mnie przeszły gdyby jechało jakieś dziecko i spanikowało w takiej sytuacji. Ludzie ogarnijcie się w tych samochodach bo walić Was jak się rozbijecie ( wasza głupota przyniesie wtedy owoce) ale najbardziej szkoda jak kogoś zabijecie...
Uff...ulżyłem sobie i mam nadzieję że przeczytają to nie tylko rowerzyści ...

Na chwilę przed ulewą ...

Czwartek, 12 lipca 2012 · Komentarze(3)
Kategoria szosa, trening
Wiedziałem że będzie dzisiaj padać koło 11. Wstając rano myślałem że prognoza trochę przyspieszy ale i tak wybrałem dłuższy dystans. Idealna temperatura i wiatr. Dojeżdżając do domu zaczęło kropić. Zanim wszedłem na 3 piętro już lało :)

50 -tka

Środa, 11 lipca 2012 · Komentarze(0)
Kategoria szosa, trening
Nogi obolałe ale udało się wstać o 6 rano i porządnie się zmęczyć. Pod koniec zabrakło już siły ale średnia w okolicach 33km/h wyszła :)