Mazovia Piaseczno 2012

Poniedziałek, 16 kwietnia 2012 · Komentarze(4)
Kategoria Wyścig, MTB, Mazovia
Wystartowałem pierwszy raz na tak krótkim dystansie ... i spodobało mi się. Taka czasówka była też z korzyścią dla czekającej na mnie rodzinki. W końcu niecała godzina to nie dwie godziny :) Trasa bardzo płaska ale błoto mogło się dać we znaki.
Teraz czas na Chorzele i również dystans Fit ;)
Open: 31/327
M3: 7/105

Kilka zdjęć wykonanych przez nieocenionego Pijący_Mleko ;)




...a teraz wracam do czyszczenia roweru ;)

Rozruch przed Piasecznem

Sobota, 14 kwietnia 2012 · Komentarze(1)
Kategoria MTB, trening
Miała być spokojna jazda i w sumie była ale niosło dzisiaj dobrze ;)
Jeden podjazd pod górę:
Widok z podjazdu ... © serav


A tutaj już rower gotowy do zawodów:
Gotowy do jazdy... © serav


Jutro pierwszy raz chcę pojechać dystans FIT czyli tylko 24km. Trzymajcie kciuki :)

Coraz szybciej ...

Czwartek, 12 kwietnia 2012 · Komentarze(0)
Kategoria szosa, trening
Na termometrze +16, więc można jeździć na krótko, przynajmniej w dolnej części stroju ;) Ostatni ciężki trening przed niedzielnym Piasecznem. W sobotę lekkie rozruszanie nóg i Mazovia w Piasecznie.

Mordownia w terenie

Środa, 11 kwietnia 2012 · Komentarze(2)
Kategoria MTB, trening
Nie wiem co mnie naszło że dzisiaj ponad 30km włóczyłem się po lesie. Zrobiłem jedne kółko trasą maratonu kresowego po lasach Giełczynu. Stwierdziłem że gięta kierownica nadaje się wyłącznie na wycieczki a nie na maratony, chociaż prostą kierownicę o szerokości 620mm muszę poszukać :)

80km jeszcze raz ...

Piątek, 6 kwietnia 2012 · Komentarze(0)
Kategoria szosa, trening
Ta sama trasa, trochę większy wiatr i ciągle zimno ...

Virtual partner

Czwartek, 5 kwietnia 2012 · Komentarze(2)
Kategoria szosa, trening
Jedną z wielu funkcji za jaki kocham licznik Garmin Edge 500 jest Virtual Partner. Przy samotnych treningach można na bieżąco ścigać się ze swoim najlepszym czasem na danej trasie. Dzisiaj po wyjechaniu z domu miałem wrażenie jakby szczęki hamulcowe zacisnęły się na kole. Ciężko było niesamowicie, dopiero z czasem zorientowałem się że jadę pod wiatr który jest o wiele silniejszy niż ostatnio. Jednak dobrze przepracowane pierwsze 25km dały później o wiele lepszą średnią niż ostatnio. Cieszy również to że lepsza średnia a tętno identyczne jak ostatnio.

80km

Wtorek, 3 kwietnia 2012 · Komentarze(0)
Kategoria szosa, trening
Po kilku dniach lenistwa i krótkich jak pierdnięcie motyla wyjazdach nareszcie porządny trening. Pogoda idealna, wiatr ani nie ułatwiał ani nie przeszkadzał, mógłby być taki cały czas. Nareszcie średnia powyżej 30km/h :)

Panorama na Grądy Woniecko

1 h

Poniedziałek, 2 kwietnia 2012 · Komentarze(2)
Kategoria MTB, różności, trening
Od rana jak nie śnieg to deszcz i cały czas ostry, silny wiatr. Zależało mi żeby dzisiaj pojechać bo na próbę zmieniłem kierownicę z prostej na szerszą giętą oraz nie założyłem rogów. Prowadzenie roweru zmieniło się nie porównywalnie na plus. Szersza kierownica zwiększa znacząco panowanie nad rowerem w terenie. A do braku rogów muszę się przyzwyczaić ale przy podjazdach na Starej Łomży nie było tragedii ;) Mimo cięższej kierownicy waga się nie zmieniła po wyrzuceniu rogów, jestem ciekawy jak sprawdzi się taka konfiguracja na maratonie.

Zmiana kierownicy z prostej na giętą. © serav

Lekka czasówka

Piątek, 30 marca 2012 · Komentarze(0)
Kategoria szosa, trening
Mam nadzieję że to ostatki zimy. Nie chciałem w taką pogodę włóczyć się godzinami na rowerze więc zdecydowałem się na stałą trasę. Wiatr jeszcze dość silny ale cisnąłem aż piekły nogi :) Zdążyłem wrócić do domu i z nieba lunął deszcz ze śniegiem :)