Biały trip ...

Niedziela, 13 grudnia 2020 · Komentarze(0)

Morning Run

Sobota, 12 grudnia 2020 · Komentarze(0)

Evening Ride

Piątek, 11 grudnia 2020 · Komentarze(0)

Morning Ride

Czwartek, 10 grudnia 2020 · Komentarze(0)

Afternoon Ride

Niedziela, 6 grudnia 2020 · Komentarze(0)

Afternoon Ride

Sobota, 5 grudnia 2020 · Komentarze(0)

Morning Run

Czwartek, 3 grudnia 2020 · Komentarze(0)

Giant XTC SLR

Niedziela, 29 listopada 2020 · Komentarze(0)
Kategoria MTB, trening
Cztery lata minęły od ostatniego wpisu. Wtedy intensywnie startowałem w maratonach MTB na swoim 26" rowerze. Powoli coraz popularniejsze stały się duże, 29" koła ... Powoli odczuwałem że ze swoim rowerem o geometrii zupełnie nie nadającej się na wyścigi dużo tracę i mimo mocnych treningów dużo nie zdziałam... Odczuwałem coraz bardziej ból pleców, przetrenowane nogi i tak postanowiłem odpocząć od roweru... 
Jeździłem oczywiście dalej ale czysto rekreacyjnie. Niestety gdy nie mam celu ( zawody itp) zaniedbujemy dietę, wyjścia na rower nie są regularne. W między czasie trenowałem na siłowni. W roku 2019 skompletowałem trochę sprzętu w domu ( drążek, poręcz, kettle ) co na wiosnę 2020 roku gdy wybuchła "epidemia" przydało się jak nigdy dotąd. Rok 2020 był to tez czas gdy postanowiłem wrócić na trasy maratonów. Pierwszy start zaplanowałem we wrześniu w Giżycku. Świetny cykl Milko MTB Mazury MTB. Jeszcze na swoim 26 " rumaku pojechałem dzień wcześniej żeby rano wyspany, pełny sił spróbować swoich sił. Jednak gdy objeżdżałem trasę, niefortunnie przeleciałem przez kierownicę uszkadzając sobie nadgarstek. Rano byłem już pewny że jedynie co mogę zrobić to pokibicować na starcie. Dopiero 3 i 24 października zaliczyłem dwa etapy Poland BIke Marathon w Wyszkowie a później w Wawrze... Wynikami nie ma co się chwalić. Pierwszy pojechałem w wysokiej gorączce i bólem brzucha, drugi trochę lepiej ale od 20km dopadła mnie taka "bomba" że ledwo dojechałem. Przekonałem się też że 26" rowerem mogę sobie jedynie poszaleć na ostatnim sektorze. Niestety wielkość kół ma znaczenie. 

Od kilku lat odkładałem na swój wymarzony 29" rower. Biłem się z myślami czy ma to być rower typowo mtb czy może gravel... Jednak kolega Piotrek zaproponował mi kupno w sklepie w którym pracuje, nowego Gianta XTC SLR. Kolor i niska waga sprawił że długo się nie zastanawiałem. Wizualnie bardzo mi się spodobał, dodatkowo sztywne osie, niska waga zadecydowały o kupnie.  I tak oto rozpoczyna się na nowo w wieku 44 lat, moja przygoda i kontynuacja tego bloga.

Uchwyt Garmin i GoPro

Czwartek, 10 marca 2016 · Komentarze(1)
Kategoria MTB, różności, trening
Po roku przerwy wypadałoby coś napisać. Dzisiaj chciałbym z premedytacją zareklamować ciekawy uchwyt dla posiadaczy liczników Garmin i kamer GoPro. Uchwyt kupiłem za grosze od dobrego znajomego http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=2... .
Do tej pory mocowałem za pomocą oryginalnych uchwytów licznik na mostku przez co wzrok nie padał bezpośrednio na licznik, odczuwalne to było na szosówce ale też na mtb podczas wyścigów, gdzie trzeba było mocno skupić się aby skierować wzrok na licznik i odczytać dane. Tutaj mamy nie dość że bardzo mocne i pewne trzymanie licznika to wzrok pada bezpośrednio na odczyt danych. W drugim modelu dodatkowo jest mocowanie do kamerki gopro. 





Krótkie podsumowanie startów w sezonie 2014

Piątek, 14 listopada 2014 · Komentarze(0)
Sezon rowerowy trwa dopóki pogoda na to pozwala. Obecnie wszedłem w okres przygotowań do nowego sezonu. Wróciłem dość wcześnie na siłownię. Taki powrót jest bardzo przyjemny i daje mnóstwo motywacji. 
Co mogę powiedzieć o minionym sezonie. Był bardzo udany. 
Startowałem w 25 imprezach. Były to głównie wyścigi MTB oraz jedna jazda na czas rowerem szosowym.
Sprzęt nie zawiódł. Pomimo dwóch złapanych gum za każdym razem dowoził mnie na metę. W zasadzie jedna niegroźna kraksa. W połowie sezonu miałem zapalenie ścięgna pod kolanem co przez kilka wyścigów mocno odczuwałem. 
Osiem razy stawałem na podium w swojej kategorii wiekowej. Klasyfikację generalną Maratonów Kresowych ukończyłem na 3 miejscu w kategorii i 13 miejscu Open. Dystans półmaratonu bardzo podniósł swój poziom i bez porządnie przepracowanej zimie nie ma co marzyć o lepszych miejscach.
Jakie plany na przyszły sezon ? Rower zostaje ten sam, mimo chęci zmiany na koła 29" lub przynajmniej 27,5". Finanse na to nie pozwalają a podobno jak się nie ma pod nogą to i rower nie pomoże :)
Zastanawiałem się o zmianie dystansu na jakim będę startować ale analizując moje predyspozycje zostanę na krótkich półmaratonach. Długie dystanse będę traktował treningowo.
Na koniec podsumowania chciałbym podziękować w pierwszej kolejności Bogu, za siłę, zdrowie, motywację i obecność w moim życiu. Rodzinie, mojej żonie Kasi i synowi Hubertowi, za to że znosili moje humory, motywowali mnie i wiernie kibicowali na mecie. Pomagali dokonywać dobrych wyborów i nadawali sens moim treningom i startom w zawodach.
Na koniec podziękowania należą się mojej drużynie Blu Cersanit Team Refleks za stworzenie idealnych warunków startowych w sezonie. Świetna organizacja, towarzystwo i zaangażowanie prezesa stworzyło idealne warunki do startów i treningów. 
Dużo podziękowania należą się także Panu Markowi Skowrońskiemu ze sklepu Muscle Shop, za najlepsze ceny suplementów tak potrzebnych do regeneracji po treningach i zawodach.

Z tym rokiem kończy się moja umowa z drużyną Blu Cersanit Team Refleks. Na przyszły sezon wraz z całą częścią drużyny z Łomży i Ostrołęki zostajemy bez drużyny ale pewnie nie raz wystartujemy w Maratonach Kresowych.

Do zobaczenia na trasach maratonów w 2015roku :)